Zawartosc tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash

 
Fotowoltaika - Grant

fotow

UWAGA!

 Terminy składania wniosków

na nowy okres zasiłkowy 2017/2018:

- FUNDUSZ ALIMENTACYJNY

od 1 sierpnia

- 500+ od 1 sierpnia

- ZASIŁKI RODZINNE od 1 września

 

 

Mapy

                mapy

Kultura

WSSE Invest-Park

 

                       

 

eealogo                      

 

 

 

Ze szkolnego podwórka
Sołectwa
Szukaj
-
Ankieta
 
 
 
  
 
  
 
   URZĄD GMINY KŁODZKO
   ul. Okrzei 8A
   57 - 300 Kłodzko
   powiat kłodzki
   województwo dolnośląskie

   Tel. (74) 647 41 00
   Fax (74) 647 41 03

   e-mail: ug@gmina.klodzko.pl
   www.gmina.klodzko.pl

   www.bip.ug-klodzko.dolnyslask.pl

 

   Godziny pracy:

   od poniedziałku do piątku w godz.: 7.30 - 15.30

  

   Kasa  Urzędu czynna:

   od poniedziałku do piątku w godz.:

   8.00 - 11.00 i 11.30 - 13.30




Ruszowice


DANE STATYSTYCZNE

powierzchnia 373 ha
liczba mieszkańców – 144
Sołtys: Renata Fiedor, tel. 605688013

Samorządowy koordynator wsi: Agnieszka Fedak-Bierc, tel. 074 6464111

Przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich i Opiekun świetlicy: Monika Szein, tel. 967260109 

 

Więcej…

Sekrety maryjnej kolumny


Były  religijną  i poniekąd polityczną manifestacją. Stawiano je jako  wotum  w  różnych  trudnych sytuacjach życiowych, m.in. za ocalenie   życia,   powrót   do  zdrowia,  czy  odwrót  morowego powietrza.  Mowa o kolumnach maryjnych. Jedna z nich stoi we wsi Ruszowice.

Jest  przyciężka,  w  typie ludowym, ale to właśnie na nią warto zwrócić   szczególną  uwagę,  choć  kolumn  maryjnych  na  ziemi kłodzkiej  jest  wiele. Ufundował ją w 1802 roku niejaki Mouser. Nas powinna zainteresować jednak głównie data. Był to już bowiem na  ziemi  kłodzkiej  okres rządów Prus, faworyzujących wyraźnie religię  protestancką  (w  1810  roku  doszło w państwie pruskim wręcz   do   kasaty,  w  ramach  której  zlikwidowano  większość klasztorów).  Kolumna  maryjna stanęła więc w Ruszowicach pomimo tego,  że  protestantyzm  nie  uznaje kultu świętych oraz Maryi. Jako  że  kolumny  takie  miały  wydźwięk propagandowy, na ziemi kłodzkiej  stawiano  je głównie w dobie kontrreformacji. Kolumna stojąca  na  Przełęczy  Bardzkiej  -  przykładowo  -  ufundowana została   przez  jednego  z  kłodzkich  rajców  jako  wotum  po nieoczekiwanym  odwrocie  z tych ziem w styczniu 1741 roku wojsk pruskich. Prusacy okazali się roztropni i gdy ponownie zajęli te ziemie   nie   usunęli  jej,  choć  pruski  gubernator  hrabstwa kłodzkiego  walczył  z  Kościołem  katolickim różnymi sposobami, m.in.  usuwając  księży z probostw. Usunięcie kolumny obnażyłoby jednak  do  końca  prawdziwe oblicze nowej władzy, co nie byłoby jej  na rękę. Pozory starano się zachować do końca. Gdy Fryderyk Wielki  uznał, że do odbudowy państwa po trzech wojnach śląskich powinni  włączyć  się  także katolicy, odwołał z ziemi kłodzkiej znienawidzonego przez miejscową ludność gubernatora-tyrana, choć był   on   jego  przyjacielem.  W  pruskiej  polityce  nie  było sentymentów. Usunięcie  jednej  kolumny  nic  by  zresztą  nie dało. Na ziemi kłodzkiej   jest   ich   wiele.   Powstały   głównie  w  czasach przynależności ziemi kłodzkiej do katolickiego dworu Habsburgów, który  oddał  w opiekę Maryi wszystkie podległe sobie terytoria. Jej   kult   uznano   więc   niejako  za  państwowy.  Wzorem  do naśladowania  dla  innych  stała  się kolumna maryjna wystawiona przez cesarza Ferdynanda III w 1647 roku w Wiedniu i w 1650 roku w  Pradze.  Na  ziemi kłodzkiej nowy trend w sztuce przyjęto tym chętniej,  że  kolumny  maryjne  -  symbolizujące  dostojeństwo, chwałę  Bożą  i  wyniesienie Matki Bożej - w bardzo widoczny dla wszystkich  sposób  przybliżały  publicznie  katolicką  teologię maryjną.  Podkreślały,  że  Kościół  to  opoka, a Maryja to jego filar.  To  Maryja  wybrana  została  przecież  jako Matka Boga, oblubienica   Baranka  i  depozytariuszka  tajemnicy  wcielenia. Symboliczne   znaczenie   kolumny   znano   zresztą   od  dawna. Chrześcijaństwo  przejęło  ją  z antyku, w którym rozumiana była jako   symbol   godności,   wielkości,  chwały  i  dostojeństwa. Kilkakrotnie  wspomina  o  niej  Biblia,  choćby  w  Pieśni  nad Pieśniami:  "Jego  nogi  - kolumny z białego marmuru, wsparte na szczerozłotych  podstawach"(5.15), czy w Apokalipsie: "Zwycięzcę uczynię filarem w świątyni Boga i już z niej nie wyjdzie"(3.12). Na   ziemi  kłodzkiej  niektóre  kolumny  maryjne  nawiązują  do miejscowych  sanktuariów  maryjnych. We wspomnianych Ruszowicach kolumna  zwieńczona  jest  rzeźbą  przedstawiającą  Matkę  Boską Wambierzycką  z  pobliskiej  Śląskiej  Jerozolimy  (jak  nazwano Wambierzyce).    W   Starkowie   Maryja   z   kolumny   wyobraża Matkę   Boską  Bolesną  z  pobliskiego  Starego  Wielisławia.  W Szalejowie  Górnym  na  kolumnie  posadowiono  kamienną  Pietę - replikę   cudami  słynącej  drewnianej  Piety  znajdującej  się  w miejscowym kościele. Ruszowice  to  także  dobry przykład na to, by pokazać, jak kult maryjny  łączono  w  sztuce  z chrystologią. Na cokole kamiennej rzeźby   z  1803  roku  przedstawiającej  ukrzyżowanie  widnieje płaskorzeźba   Matki   Boskiej   Bolesnej  (z  sercem  przebitym mieczem).  Rzeźba  ta  stoi  przy  wjeździe  do  wsi  od  strony Kamieńca. Kolumny   wystawiano  z  okazji  różnych  wydarzeń,  najczęściej dramatycznych.  Przykładem  kolumna  maryjna  w  kłodzkim Rynku. Mieszkańcy,  rada  miejska  i  miejscowi jezuici ufundowali ją w 1680  roku  jako  wotum  za uratowanie miasta od pożaru i zarazy (kolumna  stanęła  rok  później). Zaraza wybuchła w 1680 roku po pożarze, który część Kłodzka strawił cztery lata wcześniej. W większości przypadków kolumny sprawiają wrażenie lekkości, ale to  pozory.  Jedna  potrafi  ważyć  wiele  ton, dlatego przy jej wykonaniu  i  postawieniu  pracowało  zwykle  wiele  osób. Warto dodać,   że   w  typie  rzeźby  kłodzkiej  ścierają  się  wpływy monumentalnej  rzeźby  praskiej  z delikatną, ekspresyjną rzeźbą śląską. Ruszowice   to  niewielka  wieś  w  Kotlinie  Kłodzkiej  położna praktycznie  na  płaskim terenie (345-360 m n.p.m.), ale i tutaj nie  brakuje  pięknych  widoków.  Roztaczają  się  one  stąd  na otaczające   ziemię   kłodzką   pasma  górskie.  Choć  Ruszowice pojawiają  się  w  dokumentach  dopiero  w  1347  roku, powstały wcześniej,  w  okresie przedlokacyjnym. Bardzo długo należały do właścicieli  pobliskiego  pałacu  w  Piszkowicach.  Aby dojechać tutaj   od   strony  Kłodzka,  należy  skierować  się  na  drogę Kłodzko-Kudowa  i skręcić następnie w prawo w kierunku Kamieńca. Po drodze miniemy Roszyce.

Więcej…

Kolumnę wieńczy figura Matki Boskiej Wambierzyckiej: na hakach wbitych w kapitel wieszano wieńce i lampiony

Na podstawie przewodnika dla dociekliwych "Gminy Kłodzko skarby i osobliwości" autorstwa Marka Perzyńskiego.

Więcej…

Nastarsza remiza strażacka na Ziemi Kłodzkiej

Więcej…

Świetlica środowiskowa kiedyś...

 





Zawartosc tej strony wymaga nowszej wersji programu Adobe Flash Player.

Pobierz odtwarzacz Adobe Flash



Stara strona BIP

Nowe zasady gospodarowania odpadami komunalnymi

Szczegółowe informacje

 

 bip

Atrakcje Gminy Kłodzko

wirtualnyspacer







Joomla Templates and Joomla Extensions by JoomlaVision.Com